kto się pochwali ?
w weekend zaliczyliśmy szalony trip : katowice - łódź - bełchatów - katowice - ostrava - cieszyn - katowice - częstochowa - katowice , to prawda ze ruch napędza ruch, przyjechalem zmęczony fizycznie, ale psychicznie - rewelacja :))
w sumie 800 kilocałusometrów, kto się pochwali lepszym osiągnięciem ? :))
mowie to o weekendzie improwizowanym , czyli 36 h amerykanskiego snu, czy raczej filmu drogi :))
alez wtedy smakuje pizza na ryneczku cieszynskim, i patrzenie spod filarow na padający snieg …

styczeń 29th, 2008 at 17:26
daj pan fotki, bo nie uwierzę.
styczeń 29th, 2008 at 19:26
sa ciekawsze zajecia :)) niz robienie fotek
styczeń 30th, 2008 at 01:14
taaa,Marek to wie najlepiej…np.dodawanie znajomych na naszej klasie :]